RECENZJE

Kryminał – Po własnych śladach, Mariusz Koperski

19720560_1463263900384235_288863028_o
Tytuł: Po własnych śladach
Autor: Mariusz Koperski
Wydawnictwo: Astraia
Rok wydania: 2017

W wigilijny wieczór w Zakopanem dochodzi do śmiertelnego wypadku. Samochód bogatego naukowca Alberta Cyrwusa wypada z drogi i przebija ścianę chaty. Na miejscu szybko zjawia się policja, jednak zastanawiający jest fakt zmasakrowanej twarzy zabitego mężczyzny. Czy doszło do przestępstwa i próby zakamuflowania brutalnej zbrodni?


Albert Cyrwus mimo swojego geniuszu, nie cieszył się zbyt dobrą opinią w mieście. Kilka lat temu prowadząc samochód pod wpływem narkotyków spowodował wypadek, potrącając młodą dziewczynę, która wylądowała na wózku inwalidzkim. Jakby tego było mało nastolatka była siostrą komisarza Karpiela, próbującego rozwikłać zagadkę śmierci Cyrwusa. Karpiel staje się głównym podejrzanym, gdy okazuje się, że tuż przed swoją śmiercią Albert zadzwonił do komisarza.

„Po własnych śladach” to powieść Mariuszka Koperskiego, który od ponad 25 lat mieszka w Zakopanem. Ta informacja jest o tyle ważna, że akcja powieści toczy się właśnie w tym mieście. Stąd nic dziwnego, że klimat Zakopanego został oddany wręcz idealnie, choć jak wiadomo samo miasto takie nie jest. W powieści przedstawione zostały dwa oblicza górali. Z jednej strony otwartych, z ciętą ripostą, pobożnych i hardych miejscowych, z drugiej zamkniętej społeczności, łasej na pieniądze, nie dopuszczającej do siebie obcych i upartej.

Już od pierwszych stronic powieści czytelnik zostaje przeniesiony do zakopiańskiego świata. Jest to świat zbrodni, niewyjaśnionych zagadek i skomplikowanych relacji. Historię poznajemy stopniowo z różnych perspektyw wielu bohaterów. Każdy z nich dokłada swój element układanki i dopiero po odkryciu ostatniego z nich jesteśmy w stanie zrozumieć cały przebieg wydarzeń.

Kolejnym ważnym aspektem są bohaterowie. W wielu z nich wzbudziło moją sympatię. Są wyraziści, otwarci, pewni siebie. Każdy z nich musi się z czymś zmierzyć. Górale są specyficzną społecznością, jednak ich bliższe poznanie na kartach powieści było zdecydowanie miłym zaskoczeniem.

Przedstawiona historia wciąga i zaskakuje, nie ma w niej miejsca na oczywistości. Zwracają uwagę świetne dialogi, naturalne, niewymuszone, często z dużą dozą humoru i sarkazmu. Powieść czytało mi się bardzo dobrze i uważam, że jest jak najbardziej warta uwagi. Co nie zmienia faktu, że nie była to na tyle fantastycznie skonstruowana intryga, bym długo nie mogła o niej zapomnieć.

Polecam ją fanom kryminałów, którzy nie spodziewają się historii mrożącej krew w żyłach, ale lubią rozwiązywać zagadki i są gotowi na dobrą lekturę zaserwowaną przez polskiego pisarza.

Mariola, booksmyname

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s